środa, sierpnia 15, 2007

hollTRIP - #2 - rotterdam

Tak oto doszliśmy do dnia o numerze statystycznym 2. Przyjazd do Rotterdamu. Jazda w kierunku centrum. W toku podążania za znakiem oznaczającym tą część miasta, zjazd na Kop van Zuid. Parking. Wieżowce. Wędrówka. Gorąc. Muzeum fotografii... Przepiękne miejsce.
Telefon do przyjaciela. Kierunek centrum. Mapa od przyjaciela. Wędrówka. Muzeum. Księgarnia architektoniczna. Zieleń. Długa wędrówka. Taxi motorówka... niesamowite przeżycie. Wieczór u przyjaciela. Przemiła kolacja. Wycieczka na cypel... oszałamiające widoki rafinerii i wody. Światła nocy.



























































czwartek, sierpnia 09, 2007

byrfsdej

W niedzielę robimy imprezkę urodzinową Julki!!!!!!

poniedziałek, sierpnia 06, 2007

hollTRIP - #1 - duisburg&waalwijk

Po długiej przerwie witam wszelkich zainteresowanych i czynię pokłony przed waszmościami. Z powodu powrotu, w stanie zadowalającym, z wycieczki Poland-Holland-Poland, odłożyłem dużą liczbę zdjęć przeszłych na tor boczny, aczkolwiek na pewno do nich wrócę. Niedługo. Póki co pokażę państwu zdjęcia z wycieczki.
Dzień pierwszy - trasa przebiega przez Duisburg, miasto w Zagłębiu Ruhry. Na celowniku Park Krajobrazowy i renowacja portu.
Wieczorem dojazd do holenderskiego miasteczka Waalwijk i szukanie przez długi czas dojazdu do F1 - hotelu. Krótki spacer po ulicach miasta (3 ostatnie zdjęcia).

























środa, lipca 04, 2007

wroclawnonstop w browarze

25.06 -poniedziałek, wroclawnonstop trwa. Poszliśmy z Toorku do Browaru Mieszczańskiego zobaczyć wszelkie wystawy, instalacje, performance jakie mogły się tam odbywać. Ja miałem nadzieję jeszcze na koncert Job Karmy, ale okazało się, że jest dopiero o 21.
Browar oczarował mnie swoją surowością i ilością pokazanych wystaw. Przyszło mnóstwo ludzi, większość z przewieszonymi przez ramię aparatami [tak jak ja :)]. Nie ma co opisywać, trzeba to było, nie tyle zobaczyć, ile przeżyć. Ciemne pomieszczenia, korytarzyki, muzyka, videoperformance. Cudo.
Zdjęcia te nie są dokumentalną rejestracją tego co działo się 25 czerwca w browarze. Przedstawiają raczej impresyjne wrażenia, które z tamtąd wyniosłem. Wszystkie dokładnie obrazują niepowtarzalny klimat jaki dało się odczuć. Włącznie z ostatnim.