poniedziałek, grudzień 29, 2008

#2 hollTRIP #1 - bo są zaległości

Żeby być zupełnie szczerym - zupełnie zapomniałem o tych zdjęciach.



























3 komentarze:

Malwina Witkowska pisze...

W koncu cos sie ruszylo na Twoim blogu! :)

Anonimowy pisze...

jedynka- kipi dziarską beztroską.

to w basenie - miód na serce.

w okularach - klasyczny kadr,który zawsze lubię. fajnie,ze tło nie konkuruje z pierwszym planem,tym bardziej,że pierwszy ma fajne światło i kontrast. ładne jest.

tamto auto doecniłam dopiero po jakimś czasie. kojarzy mi się mocno z Grindhouse:Death Proof
ta lodówka po prawo trochę mi nie pasuje,ale ,wow, ta fota ma naprawdę niezły klimat.
klimat.

badminton - przyjemnie sielankowo i miękko..

ale ostatnia fota.. jest tam coś przejmującego. jest taka delikatna.


uszanowanie
/lisek

hawasan pisze...

dziękuję :)
oprócz pierwszego lubię też bardzo drugie, kadr może nieszczególny, ale światło światłem jest

basen wiadomo ;-)

te zdjęcia są mocno przemieszane. zamieszczam je w kolejności chronologicznej, bez jakiegoś przekazu tematycznego
ale cieszę się, że pierwszy rzut skończył się przejmującym zdjęciem