wtorek, maja 10, 2011

przerwa

przerwa typu urlop-choroba-zmęczenie-brak czasu-wiosna-nienawidzę komputera i czas spędzanego przed nim

tak

tak więc była bardzo długa przerwa 109-130 (dzisiaj, bo nie wiem czy coś dzisiaj zamieszczę)

nawet jeżeli zrobię zdjęcie (a mam ich sporo z tego okresu) to myśl o tym, że muszę siąść do komputera i obrobić i zmniejszyć i wrzucić na bloga, a w tym czasie macki uzależnienia pełzną już do mnie i oplatają mi zwoje mózgowe, napawa mnie wstrętem i niechęcią

komputer to zło, a wiosna jest piękna

nic to

biorę się za siebie i jedziemy dalej

1 komentarz:

  1. Anonimowy11/5/11 12:13

    mam podobnie. chciałoby się mrugnięciem powieki wywoływać klisze w pamięci i obrabiać w tej przestrzeni do woli.
    ale nic to, idziemy dalej:)

    trzymam kciuki, powodzenia!
    ika

    OdpowiedzUsuń